Tell them all I know now
Shout it from the roof tops
Write it on the sky line
Impossible-Shontelle
(większość osób zna
późniejszego wykonawcę jakim jest
James Arthur :))
*oczami nieznajomego*
Gdyby nie kontuzja, siedziałbym teraz z chłopakami w którymś z Dortmundzkich klubów i uganiał się za plastikami. Wiem, że to głupie, ale my tylko tak udajemy, że się nam podobają. Moim ideałem jest ktoś wrażliwy, niepowtarzalny i przede wszystkim dziewczyna, która zna się choć odrobinkę na piłce nożnej. Stojąc tak i wpatrując się w pustą przestrzeń, nie zauważyłem nawet, że nie jestem sam.
Dopiero teraz zauważyłem, a raczej poczułem, że ktoś mnie obserwuje. Powoli odwróciłem się w stronę basenu. Siedziała tam piękna, średniego wzrostu dziewczyna. Wyglądała na około 20 lat i trzeba przyznać, że urodą to nie grzeszyła. Wpatrywała się we mnie ze spokojem, a zarazem strasznym zaciekawieniem. Postanowiłem się przywitać i jakoś przerwać tę niezręczną ciszę.
- Witaj!
- Cześć!
- Co tu robisz sama?
- Wyszłam na chwilę odetchnąć.
- To podobnie jak ja!
- Tak właściwie to my się znamy? Przepraszam jeśli nie pamiętam!
- Nie przepraszaj nie znamy się.....
- Tak więc, WITAJ jestem Megan Janiec, ale mów mi Meg.
- Miło mi poznać - ukłonił się i ucałował jej dłoń - Jestem M....
- Jejciu przepraszam, że przerywam, ale czy ty nie jesteś zawodnikiem Borussi Dortmund???
- Tak właśnie miałem do tego dojść. Więc jeszcze raz miło mi, jestem M....
* tym czasem w apartamencie*
Leo wrócił do bawiących się gości. Pierwszym co zrobił było wyszukanie w tłumie Antonelli. Szybko ją znalazł, gdyż ubrana była w taki o to lekko neonowy zestaw:
Łatwo więc było ją odnaleźć w tłumie.
- Mogłabym wiedzieć co robiłeś sam z Megan na tarasie!?
- A co zazdrosna jesteś?
- Nie ciebie i tak by nikt nie chciał! HEHEHEHE
- Hahah wiesz ile osób by skakało z radości gdybym zaproponował im randkę!?
- Ta już to widzę, chyba za wizytę na Camp Nou!
- Zakład że pierwsza lepsza dziewczyna z ulicy bez wahania umówi się ze mną na randkę?
- Ok , umówisz się jutro jak będziemy wracać z twojego treningu!
- Ok, a teraz obwieszczam Ci że się spotkamy z Megan, aby omówić strategie.
- Ok, a teraz obwieszczam Ci że się spotkamy z Megan, aby omówić strategie.
- Jaką znowu strategię!?
- Wszystkiego dowiesz się w swoim czasie. A teraz czy pozwolisz? - wyciągną rękę w jej stronę
- Owszem... - dygnęła i ruszyli na parkiet.
....
_______________________________
Taka tam króciutka część :) Mam nadzieję że się wam spodoba. I teraz zagadka dla Was :
Kto jest tajemniczym nieznajomym "M..."?
Swoje typy podajcie w komentarzach zobaczymy kto trafi :)
Także zapraszam wasz do zadawania mi pytań na ask.fm/adminkakaii .
Kolejny rozdział dodam jak tylko znajdę chwilkę czasu.
Marc :D chyba hehe fajny ale w pewnym momencie nie wiedzialam kto co mowi /Doma Alcantara
OdpowiedzUsuńPrzepraszam za takie lekkie zamieszanie, ale pisałam to właściwie nie wiem dlaczego dzisiaj i na szybko :) I też uważam że trochę pomieszany ale następnym razem będzie lepiej :)
UsuńŚwieetny ! Zaczyna się rozkręcać . :) Jest git, mi się podoba . ;)
OdpowiedzUsuńSpoko jest xD \ Dominikaa
OdpowiedzUsuń